Powrót do archiwum
Czy lęk zawsze występuje przy depresji?

Czy lęk zawsze występuje przy depresji?
Depresja uznana została za chorobę cywilizacyjną – nic dziwnego, jak podaje bowiem Międzynarodowa Organizacja Zdrowia, nawet kilkaset milionów ludzi na całym świecie cierpi na depresję i inne zaburzenia psychiczne, w tym lęki. W Polsce liczba chorych sięga około 8 milionów. Niestety, zdarza się, że w niektórych przypadkach zaburzenia łączą się ze sobą. U pacjenta może więc występować zarówno depresja, jak i lęki.

Jak poznać lęk?
Większość z nas wie, przynajmniej ogólnikowo, czym jest depresja. Jednak jak scharakteryzować lęk? Czy jeżeli często się boimy, oznacza to, że cierpimy na zaburzenia psychiczne? W codziennej komunikacji zdarza nam się nieraz używać zamiennie słów lęk i strach. Te pojęcia jednak nie są równoznaczne. Strach jest odpowiedzią na jakieś zagrożenie. Boimy się, bo widzimy agresywnego psa bez kagańca, ktoś nam grozi, nieznajomy idzie za nami w ciemnym parku. Jest to zupełnie naturalne odczucie. Czym w takim razie jest lęk? Jest to stan ciągłego strachu, który najczęściej nie ma racjonalnych podstaw. Trwa długo, męczy psychikę i ciało. Odbiera radość, sprawia, że jesteśmy w stanie ciągłego napięcia i przygnębienia. Czego można się bać? Dużej grupy ludzi, wyjścia z domu, otwartej przestrzeni, ciemności... Jeśli więc takie zaburzenia pojawiają się przy depresji, jest to wykańczające dla psychiki chorego.

Czy lęk i depresja zawsze idą w parze?
Specjaliści zajmujący się depresją podkreślają, że lęk i depresja nie zawsze muszą iść w parze. Pomimo że nie jest to regułą, bardzo wielu pacjentów doświadcza obu tych zaburzeń. Najczęściej są to kobiety. Depresja charakteryzuje się obniżeniem poczucia własnej wartości, złym nastrojem, zmęczeniem, ospałością, brakiem koncentracji, zaburzeniami snu. Jeśli przy tym pojawi się lęk, pacjent może mieć koszmary, budzić się w nocy z poczuciem ogromnego i racjonalnie nieuzasadnionego strachu. Nierzadko zdarza się, że osoba, u której stwierdzono zaburzenia lękowe i depresyjne, obawia się o swoją przyszłość. Lęka się samotności, utraty pracy, zachorowania na nieuleczalną chorobę. Bardzo często u pacjentów z depresją występuje tzw. lęk przedsercowy. Objawia się on jako dławienie bądź ucisk. Przez to pogłębia się ich przygnębienie.

Jak pozbyć się lęku?
Jeśli doświadczamy lęku, który nie pozwala nam normalnie funkcjonować, najlepszym wyjściem jest udanie się do specjalisty: psychologa lub psychiatry. W sytuacji gdy nie wiemy, którego z nich wybrać, można zapisać się na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu. Wówczas dowiemy się, czy wystarczy poszukać dobrego gabinetu psychoterapeutycznego, czy raczej będziemy potrzebować skierowania do psychiatry. Decyzja o podjęciu leczenia z pewnością nie jest łatwa. Jednak tylko w ten sposób będziemy mogli znów normalnie funkcjonować, budować relacje, bez nieuzasadnionych lęków.

Powrót do archiwum